Mapa strony
 
0,49 zł/min z VAT
Wybierz region
do
Wyjazd od
zł/os.
do
Cena od
 
 
Znajdź swoje
dodaj wspomnienie
Dodaj wspomnienie!
Podziel się swoimi
wrażeniami
z wycieczki
Oceń
 
 
 
 
 
 
Średnia ocena
nie oceniono
Sylwester 2002 Bukowec k. Koszyc
autor:
dodane: 2002-01-02
termin-wycieczki: 28.12.2001 - 01.01.2002.
Wyjechaliśmy 28.12. 2001 r. o godzinie 12 tej. Na granicy w Barwinku byliśmy około 14.30 i spędziliśmy tam czas do około 19 tej - pierszy raz tak długo czasu spędziliśmy na granicy. Do Bukowca koło Koszyc zajechaliśmy około 21.

Hotel

Na początku sprawiał miłe wrażenie: czysta pościel, ładne pokoje, piękne położenie, 2 piwa oraz napoje i małe wódeczki w lodówce. Kolacja w pierwszy dzień nawet fajna - knedle z gulaszem i zupa. Można korzystać z sauny i jacuzzi gratis - super! Śniadania fatalne - wybór żaden - przykładowe menu: codziennie miód masło i dżem a do tego różnie np 2 parówki; często brakuje kawy i herbaty. Obiadokolacje na zmianę albo makaron z jakimś sosem albo ryż z jakimś sosem. W dzień sylwestrowy zabawa rozboczyna się o 20 tej , a od 17 tej nie było ciepłej wody ( bez uprzedzenia) - bez komentarza.

Sylwester

Bardzo mało jedzenia, na obiad był ryż, na kolacji sylwestrowej również....., przez całą noc jedna kawa i trzy plasterki wędliny, do tego kawałeczek jakiegoś placka i po butelce napoju 0,25 na osobę - daleko do tradycyjnych polskich sylwestrów, jedyną dobrą potrawą był podany po nowym roku kotlet z sałatką z ziemniaków, ale żeby przez cały wieczór ani jednej herbaty.....

Obsługa beznadziejna, ani razu nie przyszła z własnej inicjatywy o coś się spytać.... Zamówiona około godziny 1.00 herbata przyszła po pół godziny przy czym sam czajniczek bez filiżanek, po zwróceniu uwagi doniesiono filiżankę, ale cukru i cytryny nie, dopiero po następnej uwadze, o łyżeczkę już nie prosiłem..... pomieszałem widelcem. Zabawa była prowadzona tak sobie - w zasadzie goście ją rozkręcili.

W następny dzień rano została podana sałatka która została od kotletu z nocy sylwestrowej, ciężko się doprosić o kawę herbatę i masło. W pierwszy i drugi dzień pokoje były sprzątne, póżniej już nie. W pokojach była TV-SAT ale kanały tylko niemieckie nawet słowackich nie było. A te co odbierały to bardzo słabo.

No i na koniec w sumie zadowoleni opuszczamy hotel bo jako tako się bawiliśmy itd....., a recepcjonistka każe płacić za to co było w lodówce a ja wypiłem........... ręce opadają, jeżeli to było dodatkowo płatne to po co ktoś to umieścił w moim pokoju - jeżeli już to powinna być dodatkowa informacja widoczna wyraźnie, że tak się sprawy mają i jedno z niewielu dobrych wrażeń diabli wzięli. okazało się że 8 napojów jedno małe winko orzeszki 4 piwa i coś tam jeszcze kosztowało nas 985 koron - skandal!!!!!!! Tym bardziej że nikt nie wiedział że za to się dodatkowo płaci. W każdym hotelu który coś takiego oferował nigdy za takie akcenty nie ponosiło się odpłatności.

Podsumowanie

Byliśmy w Koszycach 20 km od granicy węgierskiej - polecam przejazd na Węgry piękne gorące źródła w Miszkolcu w podziemnych jaskiniach. Koszyce - bardzo ładne miasto świetne restauracje na kieszeń Polaków. Świetne drogi na Słowacji i paliwo tańsze niż u nas. Kraj jest bardzo ładny i w każdym regionie jest co zobaczyć. Wrażenia z pobytu psuje tylko Hotel Hrabina w Bukovcu Drogę powrotną odbyliśmy przez małe przejście graniczne w Koniecznej. Po polskiej stronie zupełnie nieodśnieżona droga przez 25 kilometrów - prawie do Gorlic, ale nie ma kolejek na granicy.
 
Patria
Hotel **** BB
Cena: 642 zł
12.05 - 18.05
Hutnik 2
Hotel ** HB
Cena: 999 zł
07.08 - 14.08
forum SłOWACJA
FORUM [SłOWACJA]